Odzyskiwanie danych z dysku Seagate ST4000DM004 (V11)
Parametry zlecenia w skrócie
- Model nośnika: Seagate St4000DM004
- Pojemność dysku: 4 TB
- Łączna pojemność danych: 29,1 GB
- Pliki sprawne: 7 070
- Pliki uszkodzone: około 1000
- Skuteczność odzysku: 87%
- Klasyfikacja przypadku: Poziom 3 uszkodzenia fizycznego (SMR)
Przyjęcie, ekspertyza wstępna, rezygnacja, powrót
Historia tego zlecenia z Gdyni jest długa.
Pierwszy raz dysk ten trafił do nas na początku 2023 roku, jednak w tamym czasie nie otrzymał on zgodny na realizację ze względu na wysoką wycenę procedury i niskie szanse powodzenia.
Ale w zasadzie co się tak dokładnie stało?
Zapiłowanie jednej z czterech powierzchni
Dysk pracował w obudowie zewnętrznej i jeśli mnie pamięć nie myli uległ upadkowi z wysokości, chociaż tak naprawdę przyczyna uszkodzenia nie jest tak bardzo istotna.
Dużo ważniejsze jest to, że doszło do najgorszej rzeczy, jaka może wystąpić w magnetycznym dysku twardym – fizycznego uszkodzenia powierzchni magnetycznej (zapiłowania).
Żeby zlecenie było jeszcze trudniejsze uszkodzona została powierzchnia numer 0, czyli spodnia warstwa dolnego talerza.
Uszkodzona powierzchnia numer 0
Zacznijmy od tego jak są liczone powierzchnie i głowce w dyskach twardych.
Powierzchnie liczone są od dołu do góry, od 0 wzwyż.
Czyli na przykładzie omawianego Seagate'a spód dolnego talerza to powierzchnia numer 0, góra to numer 1. Spód górnego talerza to powierzchnia numer 2, górna warstwa to numer 3. Proste (od tej reguły są oczywiście wyjątki – tu będzie link do dysku Toshiba).
Tutaj, po oczyszczeniu pozostałych powierzchni z lekkiego zabrudzenia, nie stwierdziliśmy innych uszkodzeń.
Ponowne przyjęcie zlecenia
W połowie roku 2024 zlecenie trafiło do ponownej analizy.
Druga weryfikacja uszkodzeń nie pozostawiała wątpliwości – powierzchnia 0 musi zostać wyłączona z odczytu.
Po przedstawieniu możliwości dalszej pracy oraz problemów i ograniczeń jakie możemy napotkać na swojej drodze wydano dyspozycję na podjęcie próby uruchomienia dysku oraz odzyskania danych, ale jak to często bywa rozwiązanie jednego problemu tworzy dwa następne.
Wspominałem, że zapiłowana została najgorsza z możliwych warstw? Tak, powierzchnie 0 są powierzchniami zawierającymi pierwszą (główną) kopię modułów Strefy Serwisowej (SA).
Druga kopia znajduje się na powierzchni numer 1 (czasami kopii SA jest więcej, ale umownie można przyjąć, że dyski posiadają kopie główną i zapasową).
Okazało się, że w niektórych rodzinach Seagate (Grenada, V11) uruchomienie dysku z pominięciem głowicy H0 jest bardzo trudne.
Wycięcie głowicy i uruchomienie
Przede wszystkim należało sprawdzić na działających dyskach czy uruchomienie z innej głowicy niż głowica H0 jest w ogóle możliwe.
Weryfikacja tego zajęła nam dwa dni, ale tak – jesteśmy w stanie uruchomić dyski z rodzin V11 (oraz pokrewnych) z kopii zapasowej – Strefy Serwisowej H1.
Aby uniknąć kontaktu elementu MR głowicy w trakcie uruchomienia i pracy dysku konieczne jest albo jej odgięcie (jak w omawianym wczesniej dysku WD), albo jej fizyczne usunięcie.
Każda firma wycina głowice w inny sposób – my usuwamy całe ramię elastyczne wraz z taśmą sygnałową, aby uniknąć zwarcia i uszkodzenia całego przedwzmacniacza.
To nam również gwarantuje, że żaden nieporządny element bloku nie oderwie się w trakcie pracy i nie spowoduje dodatkowych uszkodzeń wewnątrz korpusu.
Modyfikacja i naprawa oprogramowania
Fizyczne przygotowanie dysku to tak naprawdę „łatwiejsza” część zadania.
O ile sprawne dyski po zmianie parametrów pracy nie miały większych problemów z inicjalizacją i dostępem do danych, o tyle w naszym pacjencie demontaż talerzy, spowodował ich desynchronizację.
Zabezpieczenie kluczowych modułów oprogramowania musiało się zatem odbyć przez terminal szeregowy (RS232), ponieważ dysk po wysłaniu komendy odblokowania (Tech Unlock Handshake) pozostawał w stanie zajętym (BSY).
Jednak kilka poleceń technologicznych dalej mogliśmy wyłączyć funkcje dysku działające w tle, a niepotrzebnie obciążające napęd, i załadować wcześniej zgrane i naprawione moduły Translatora i MCMT do pamięci RAM.
Utworzenie zadania i odczyt danych
Po uruchomieniu zadania oraz przygotowaniu scenariuszy na wypadek wystąpienia problemów z odczytem (dysk wymagał mojej stałej obecności) można było sprawdzić dostęp do LBA i zawartość dysku.
Ze względu na to, że główna tablica partycji MFT (Master File Table) znajduje się na brakującej powierzchni 0 odbudowa struktury logicznej albo analiza bitmapy zajętych sektorów nie wchodziła w grę.
W takiej sytuacji konieczne jest zobrazowanie jak największej liczby sektorów ze sprawnych powierzchni.
I o ile na początku dane w losowo otwieranych sektorach były, o tyle w dalszych partiach dysku po przekroczeniu mniej więcej 60GB powierzchni zacząłem otrzymywać same zera.
Kontakt z użytkownikiem potwierdził, że danych na dysku było niewiele i około 50GB może być realną wartością.
Finalnie na 4 TB dysku znaleźliśmy około 30GB danych. Łącznie 8070 plików z czego około 1000 uszkodzonych.